Top 10 pastów — polskie creepypasty i copypasty

Redakcyjny wybór, nie surowy ranking — dziesięć pastów, które naszym zdaniem najlepiej pokazują, o co chodzi w polskiej scenie copypasty. Każda pozycja z krótkim uzasadnieniem.

  1. 1
    Strasznie wczoraj zachlałem

    Chaotyczny, pijacki misz-masz opisany jak survival horror — klasyczny przykład polskiego humoru sytuacyjnego z kacem w roli głównej.

    1 7395
  2. 2
    Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki

    Krótka, absurdalna historia w konwencji greentext o dzieciństwie i przypadkowym spotkaniu. Prostota i nonsens w najlepszym wydaniu.

    1 4829
  3. 3
    szwedzki wycieczkowiec

    Klasyczny format greentext, tym razem jako międzynarodowa katastrofa toaletowa. Rodem z 4chana, ale z polskim zacięciem.

    3 1995
  4. 4
    Pasta o goleniu dupy

    Odważne wyznanie w formie przestrogi. Ten typ czarnego, cielesnego humoru sprawia, że najpasty.pl wyróżnia się na tle innych serwisów.

    1 1895
  5. 5
    Lubisz Bounty?

    Pozornie banalny temat rozegrany w stylu chaotycznego wpisu z emoji, który stał się viralowy właśnie dzięki absurdalności formy.

    0 1248
  6. 6
    Aplikacja McDonald

    Kolejny greentext, tym razem o pracy w deweloperce. Ironiczne spojrzenie na "wymarzoną" karierę programisty.

    1 1212
  7. 7
    Chore zapędy Marcela 😰

    Mroczny, kontrowersyjny humor osadzony w niezręcznej sytuacji rodzinnej. Nie dla każdego, ale dokładnie to sprawia, że zostaje w pamięci.

    0 1133
  8. 8
    Chcecie schudnąć? Jedzcie żelki!

    Pasta w konwencji poradnika, który szybko zmienia się w coś zupełnie innego — klasyczny bait-and-switch.

    1 1100
  9. 9
    nocka w szkole

    Greentext o nocy w szkole — klimat nastoletniej nudy i niespodziewanych zwrotów akcji.

    0 1086
  10. 10
    Inżynier szuka dziewczyny

    Ogłoszenie matrymonialne pisane stylem CV — jeden z najbardziej viralowych tekstów polskiego internetu ostatnich lat.

    0 1070