nocka w szkole

Ewald 10 listopada 2022 972 wyświetleń
> anonka lvl 14, ósma klasa.  Poszłaś w sumie tylko dla odwałów  
Wchodzisz do sali o 17:30, bo o tej najszybciej można było przyjść, a życie jest nudne. O panie już się zaczęło. Widzisz imprezę na dzikusa oraz dwóch zjebów lejących się na środku.  Chuj masz ich w dupie, bo walka słaba 

>Idziesz na swój materac, jak najbardziej oddalony od tych loszek, które jedyne co plotkują i zatrzymały się w rozwoju, więc kładziesz się w drugim końcu sali i włączasz insta.  

 
>Nagle wbija wychowawczyni z jakimiś słodyczami i napojami, Od razu się podnoszę i powoli podchodzę do drzwi, w czasie, gdzie te “męskie” zjeby z mojej klasy pomagały nosić torby. Dajesz oświadczenie (niestety nie można bez tego i wychowawczyni by cię wyjebała) 

>odchodzisz od niej i podchodzi do ciebie jedna z niewielu normalnych loszek (takie 7/10.) Nazwijmy ją Maryśka. Maryśka podchodzi do ciebie i pyta się  
- gdzie masz materac 
-na samym końcu sali- powiedziałaś pokazując kierunek, o którym mówiliśmy  
-mogę obok ciebie?  Te szmaty znów będą chciały plotkować  
-no spoko 
 
>Ogólnie to Maryśka jest moją taką “bff” jak to mówią te niedorozwinięte loszki 
 
-Time skip - 
 

>godzina koło 23, impra w chuj, wczułaś się mocno. Z chłopakami już wyrzucacie ławkę przez okno. 
Ktoś rzucił mandarynką w ciebie. Twoja agresywność postanowiła odegrać się, więc rzuciłaś 
 
>Trafiło typowi w czoło. Zdałaś sobie sprawę, że rozpoczęłaś wojnę. 
Wojna trwa 2,5 godziny, dopóki nie rozwaliła się na pół obok jednej z loszek, która postanowiła, że pójdzie na kablować. Brak profitu 
 
>Wychowawczyni wbiega do sali, ty ukradkiem uciekasz do łazienki 
-ło panie jaka akcja 
po jakiś 15-stu minutach wchodzisz do sali, wszyscy leżą jak w wojsku 
co_kurwa.exe 
robisz to samo jak wszyscy 
pani wychodzisz więc wyciągasz telefon i piszesz na klasowej. Odezwało się parę osób z klasy i tak się porozumiewaliśmy do 4 rano, potem nam się znudziło i zaczęliśmy rozmawiać.  
 
>Około 9 wszystko ogarnęliśmy i wyszliśmy z szkoły.  
Zdajesz sobie sprawę, że rozjebałeś se właśnie jeszcze bardziej wewnętrzny zegar  
brak profitu 

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się aby dodać komentarz.