Tragiczna mi艂o艣膰 Paw艂a 馃挃

0
320
Ewald

Jak chodzi艂em jeszcze do peda艂 budy, mia艂em potwory incydent w toalecie. Ot贸偶 u nas w klasie paru wkurwiaj膮cych przeszczep贸w, jednym z nich by艂 Pawe艂, gruby g艂upi chuj, jego dieta sk艂ada艂a si臋 z Big Mac贸w oraz jego w艂asnych kuz kinola. Na dodatek by艂 偶ydem przez co gn臋bili. Na d艂ugiej przerwie poszed艂em do kibla za potrzeb膮 skurzenia sobie lolcia. Wchodz臋 i widz臋 naszego koleg臋 kar艂a Podgrzybka. Nazywali艣my go tak, bo jeba艂o mu z pod pach grzybem, robi艂 siusiu do k膮ta. Nagle z kabiny wyszed艂 jego ch艂opak Pawe艂 kozo偶erca, zacz臋li si臋 k艂贸ci膰, z tego co chodzi艂o, to ich zwi膮zek. Po chwili Pawe艂 rykn膮艂:
-Daj mi doj艣膰 do s艂owa.
I w milisekund臋 ulepi艂 giga koz臋 i przylepi艂 do czo艂a Podgrzybka. Podgrzybek wpad艂 w furi臋. Wyci膮gn膮艂 kos臋 i zacz膮艂 patroszy膰 Paw艂a. Przez ten t艂uszcz Podgrzybek nie mia艂 szans go zabi膰. Po jaki艣 100 uderzeniach no偶em w brzuch Pawe艂 powiedzia艂:
-5 lat temu zjad艂em blach臋 i jestem odporny na tw贸j n贸偶 鈥 Po czym obezw艂adni艂 Podgrzybka i po偶ar艂 go 偶ywcem. Siedzia艂 schowany i przera偶ony. Nie wiedzia艂em co robi膰. Pawe艂 po po偶arciu Podgrzybka sta艂 w miejscu przez jakie艣 20 minut, prawdopodobnie go trawi艂. W tym czasie wpad艂em na pomys艂, kt贸ry musia艂em wykona膰. Stan膮艂em przed t膮 grub膮 ciot膮 i powiedzia艂em:
-Co ty zrobi艂e艣 Podgrzybkowi?! 鈥 Odwr贸ci艂 si臋 do mnie. Patrz臋 si臋 na niego, a on na mnie, a ja na niego. Po chwili odda艂 super peruwia艅skiego b膮ka i odpowiedzia艂:
-Je艣li st膮d si臋 nie wyniesiesz, ciebie r贸wnie偶 zjem. 鈥 Bez zastanowienia wyci膮gn膮艂em spluw臋:
-Na ziemi臋 wieprzu, bo ci odjebi臋!! 鈥 Powiedzia艂em. Pawe艂 powiedzia艂 tylko:
-Dawaj. 鈥 I zacz膮艂em strzela膰. Ten dziwak zamieni艂 si臋 w jak膮艣 kul臋:
-Sko艅czy艂a mi si臋 amunicja. Wiedzia艂em 偶e mam przejebane. 鈥 Pawe艂 podszed艂 do mnie i za艣mia艂 si臋:
-Po艂kn膮艂em kamizelk臋 kuloodporn膮 i nic tymi strza艂ami nie zrobi艂e艣. 鈥 Zacz膮艂 otwiera膰 g臋b臋 i zasysa膰 powoli mnie do 艣rodka. Rzuci艂em pistoletem, kt贸ry wybi艂 mu z臋ba. Upad艂 na ziemi臋 i si臋 rozp艂aka艂. W tym czasie zd膮偶y艂em uciec i si臋 skry膰. Pawe艂 wybieg艂 na korytarz z 艂zami w oczach, krzykn膮艂 g艂o艣no:
-Adrian ty kurwo masz przejebane!! 鈥 Po czym zjad艂 dw贸ch randomowych uczni贸w. Zda艂em sobie spraw臋, 偶e w艂a艣nie unikn膮艂em 艣mierci.

Komentarze