Powiem wam coś o życiu, śmiecie

0
174
Ewald

Jak byłem młody byłem głupi, jak byłem nastolatkiem byłem pedałem, jak byłem na studiach byłem zwyczajnym bucem. Nie odpowiadam za cokolwiek co zrobiłem kiedy nie byłem sobą, a jestem sobą tylko w tym konkretnym momencie.
Ludzie przechodzą przez kolejne okresy w życiu: Najpierw jest konformizm - potem jest nonkonformizm - aż w końcu dorastają i dochodzą do nonnonkonformizmu, który nie jest ani jednym, ani drugim.
Do tych wszystkich pedałów którzy uważają się za wyjątkowych, a zwłaszcza do tego zjeba który chciał kodować swój numer żeby "bydło" do niego nie dzwoniło - w życiu trzeba być jak drzewo. DRZEWO. Myślisz że jesteś kurwa unique fucking snowflake - więc pewnie masz poglądy z kosmosu, wierzysz w technokrację-socjalizm, prawa dla pedofili czy inne gówno... zrozum mnie, bracie, nie da się tak funkcjonować w społeczeństwie, a nie da się NIE funkcjonować w społeczeństwie! Przecież nawet jak wyjdziesz do Biedronki to zapłacisz za chleb i Yengę a nie zaczniesz pierdolić babonowi z kasy o babilonie! Więc myj zęby, uczesz się, noś normalne, kurwa, ciuchy i mów dzień dobry sąsiadce. Czasem będziesz musiał zacisnąć zęby i wyjść do ludzi, ale to jedyna droga. Potem wrócisz do domu i będziesz się przebierał za tornister czy mazał hujem po ścianach. Gibaj się jak drzewo, wracaj do pozycji wyjściowej. Nie próbuj zgrywać cwaniaka, w końcu jak jesteś jedyną kurwa inteligentną istotą na Ziemi to i tak nie zrozumieją twoich aluzji i sarkastycznych hasełek. Dla nich będziesz po prostu pojebem.
Jeżeli jesteś gruby, schudnij. A przynajmniej nie wkładaj koszuli w spodnie, ja pierdolę! Jak ubrałeś marynarkę, ubierz krawat. NIGDY nie zapinaj marynarki, będziesz wyglądał jak emerytowany informatyk.
Nie pierdol mi o inteligentnych laskach i o tym że nie będziesz się zadawał z tymi ładnymi bo "nie będziesz miał z nimi o czym pogadać". To ma być dziewczyna/żona, a nie kurwa partner w dyskusji. Jak ty to sobie kurwa wyobrażasz, że będziecie siedzieć na dachu, gapić się w gwiazdy i rozważać o istocie prawdy? Powiem ci coś gówniarzu - będziecie na dachu, ona będzie gapić się w gwiazdy, a ty będziesz ją rżnął albo próbował rżnąć. Jak taki z ciebie filozof to kup sobie dmuchaną Ayn Rand kurwa!
Jeżeli o filozofii mowa, polecam Sensatyzm. Doskonała wymówka dla robienia rzeczy których nie chcesz robić - a będziesz ich kurwa w życiu robił - bez tego całego żałosnego bagażu jak religia czy zwykłe wystawianie dupy.
Jeżeli masz niską samoocenę, pamiętaj że wszyscy ci ludzie mają rodziny, "misia"(ew. "niunię") w buraku i plany na Gwiazdkę. Są słabi.

Komentarze