Dziwny dziecek
Jak miałem jakoś 12 lat to wychodziłem często na dwór. Za każdym razem kiedy siedzałem nam na chuśtawce przychodził ten jeden kurwa dzieciak. Raz jak bawiłem sie z znajomymi w berka to ten zjeb przyszedł i zaczął nas straszyć gównem nabitym na patyk, ja nie żartuje, ten zjeb naprawde tak robił. Raz jak się wyjebał to miał łokcie całe w gównie. Po kilku dniach znowu byłem z znajomymi i ten dziecek przyszedł do nas i rzucał w nas piaskiem, no ja kurwa nie mogę. Kiedyś z ziomeczkami wymyśliliśmy aby zgubił się w lesie, i tak jak postanowiliśmy tak też zrobiliśmy. Kiedy już wyruszaliśmy, zobaczyliśmy że sie zbliża więc zaczeliśmy biec w stronę lasu. Byliśmy na brzegu lasu i zobaczyliśmy jak jebnięty za nami biegnął, wskoczyliśmy szbko do lasu i sie rozbiegliśmy. Gdy już wyszliśmy wszyscy oczywiście nie było tego gówniarza, mega się cieszymy do terwz bo dalej nie wrócił.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.