Kobieta
Bądź Mną Anonek Level 18 Masz prawo jazdy więc Profit Masz kolegów ale dziewczyny nie bo stuleja mocno. Ale masz jednego Przyjaciela.... Mati to dobra morda która zawsze ci pomagała Pewnego dnia siedząc sam w domu. Dzwoni Mati z prośbą czy mógłbyś go zabrać z Przystanku bo idzie z dwiema dziewczynami do Kina a jest trochę daleko. Nie myślisz długo Idziesz do łazienki i robisz na szybko włosy Nakładasz jakiś Beżowy Płasz Spodnie z Levisa i Buty na zimę Wychodzisz z domu i wśiadasz do swojego Audi A5 I jedziesz.....jak Kubica Dojerzdasz widzisz ich, Dwie Łódzkie 8/10 Zatrzymuje się i po chwili wsadają Mati mówi ci gdzie jechać Strzelasz z karku Nagle zaczynasz jeździć jak Rajdowiec przez ulicę Warszawy Na każde pytanie odpowiadasz krótko Naprzykład Jak się nazywasz? -Anon Ile masz lat -18 I tak dalej na dłuższe pytanie nie odpowiadasz Dojerzdżacie parkujesz Bokiem Zrobiłeś to tak idealnie że chuj Mati dziękuję A Loszki dają ci Buziaka w Policzek Zamykasz spokojnie drzwi i odjeżdzasz z dymem z pod kół Wracasz do domu Drugiego dnia siedzisz i coś oglondasz na Netflixie Jakiś serial Kryminalny Mati dzwoni Odbierasz Mati zaprasza cię na Imprę z Loszkami u niego w Mieszkaniu które wczoraj zabrałeś Impra o 20 Zgadzasz się 19.30 Szykujesz się Nakładasz skurzaną kurtkę i spodnie jakieś buty od Nike i jedziesz na Impra Pukasz Otwiera ci Loszka Nazwijmy ją Karolina K arolina cię wpuszcza i każe usiąść przy stole. Widzisz przy stole Matiego i drugą Loszké Martę, Marta jest zadowolone że przyszedłeś -Część Anon -Część Część-odpowiadasz zmęczony -Gramy w Butelke-Karolina Gracie w Butelkę jest śmiesznie lecz się nie dużo się nie śmiejesz a jak się śmiejesz to cicho i zakrywasz ręką twarz Nagle przychodzi Ex Karoliny z Browarem w łapie najebany Nazywajmy go Zjeb Co tu się kurwa dzieje?!-Zjeb Spierdalaj Zjebie-Karolina Nagle do nas podchodzi i mówi -Karolina.....Choć idziemy Nie-Karolina -O ty kurwo Przyjebał jej z liścia Wstajesz i przyjebałś mu z całej siły Zjeb się wywala wyrywam mu z łapy i Rozbijam na łbié Karolina i Marta cię od niego odciągają Mati na psy dzwoni Przyjeżdżają Psy i go zabierają Karolina ci dziękuję i daję całusa w czoło Mati mówi że musi iść i idzę z Martą do domów Zostajesz z Karoliną rozmawiacie...rozmowa się układa śmiejecie się układasz w głowié jakąś najsmutniejszą historię jaką się dało i przypisałeś do niej swoje życie. Nagle Karolina łapie cię za rękę Waszę usta się przybliżają macie się całować PUFFFF Budzisz się w łóżku To wszystko to był jebany sen Nie masz przyjaciół To się nigdy nie wydarzyło Mati nie istniał A to wszystko się nigdy nie wydarzyło Nie masz Audi a 5 tylko 10 letniego passata.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.