Jestem Fanatykiem sera
>Bądż mną >anon lvl 12 >pewnie myślisz, że jesteś zwykłym nastolatkiem, i rzeczywiście w większości aspektów jesteś zwykłym nastolatkiem >Ale wyróżniasz się jedną rzeczą, po prostu jesteś fanatykiem sera >Brzmi to dosyć dziwnie, ale zacznijmy od początku >jest jesień 2020, zdalne lekcje, więc masz chillere w domu >patrzysz do lodówki, czy jest coś do jedzenia. >Same gówna, które trzeba gotować, oprócz jednego. Cheddar w kostce 250 gramów >Myślisz sobie, a chuj to może być dobre, wyciągasz, kroisz, zjadasz jeden plaster i myślisz Jakie to jest zajebiste! >patrzysz, czy jest tego więcej i zżerasz całe zapasy wszystkich serów >Jak skończyłeś lekcje, to jedziesz do sklepu po sery, żeby nikt się nie skapnął >Tak się uzależniasz, że wszystkie posiłki muszą być z serem, bo inaczej tego nie strawisz > W końcu trochę przytyłeś, więc musisz zacząć ćwiczyć >Po półgodzinnym wysiłku bierzesz łyka wody, ale na opakowaniu zauważasz "0 % sera" >cotojestzagówno.jpg >szukasz w całym domu, czy jest jakiś napój serowy, albo chociaż mleko, ale nic nie ma >Jedziesz do najbliższego sklepu na rowerku, chuj z tym, że jest burza. >Nic nie ma to jedziesz do innych sklepów, też nie ma nic serowego > W końcu dojechałeś do żabki na drugi końcu miasta. Jest- Proteinowy napój o smaku sera. >Od razu kupujesz 10 litrów, żeby ci na jutro starczyło >Piorun walnął w rower więc dzwonisz do mamy >Dojeżdżasz do domu, a w międzyczasie wypiłeś prawie wszystkie napoje > Po jakimś czasie ojciec uznał, że za dużo hajsu na te sery idzie, więc zapisał cię na stołówkę szkolną >Pierwszy dzień na stołówce, wszystkie dania, po 0 gram sera. >Denerwujesz się, rzucasz talerzami o ścianę, niczym Magda Gessler >Dzwonisz po mamę, a ona też zdenerwowana wypisuje cię ze szkoły >Twoja nowa szkoła to ta obok żabki, więc na przerwach kupujesz sobie napoje serowe >Na stołówce też menelina, więc przepisujesz się do innej szkoły >Jeździsz po szkołach z całego miasta, same bezserowe gówna >Jeździsz po całym województwie, to samo >Zwiedziłeś szkoły z całego świata, nic nie znalazłeś > W międzyczasie skoczyłeś na lvl 16, a dalej jesteś w 7 klasie, bo jak masz się uczyć, skoro każdego dnia jesteś w innej szkole > W końcu trafiasz na jakieś zadupie w Zimbabwe, a tam nawet stołówki nie było >Ale obok szkoły jest farma z trzema krowami na krzyż >Mama uznała, że jak zainwestuje w tą farmę, to coś może z tego być >Następnego dnia z malutkiej farmy powstało potężne imperium z tysiącem krów, które codziennie produkowało 1000 litrów dziennie, które było też przetwarzane na różńe rodzaje serów >Już nie było hajsu na powrót do domu, więc niby brak profitu, >Ale ogłoszono ciebie i twoją mamę narodowymi bohaterami Zimbabwe bo dzieci miały wreszcie co pić >Profit lvl duży
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.