Seba
Anon lvl 12 kiedyś miałem przyjaciela miał na imnę seba . Seba zawszę śmierdział jagby ktoś się na niego zesrał dobra ale ja i seba siedzimy na matmie . seba
Co gówno debil zaczoł sie tak śmiać że podchodzi do nas facetka i pyta co tak was bawi ja mówię że nic ale seba krzuczy gówno!!#!!!!!
I dostałem uwagę następnego dnia nie gadam z sebom bo mnie zdemerwował jednak się pogodiliśmy seba muwi dzisssssjaj dyskoteka a ja nato i co z tego a ten muwi czy z nim pujdę a ja czy ty jestes gejem ne 5 godzin pużniej przychodz seba i mówi brzuch mnie boli a ja go pytam masz okres ten mi wali z liścia i biegnie do kibla a ja niegne za nim i co widze sra di słoika od nuteli od tego czasu z sobą nie rozmawiamy
Komentarze