O zakupach w sklepie monopolowym
Bądź mną anon level 18. Więc picie alkoholu nie jest mi obce piłem pierwszy raz jak miałem 13-14 lat ze sebkami z mojego osiedla ale nielegalnie i tak mam wyjebane na zasady jak każdy by uważał na zasady to by wszyscy sprzedającym narko i piraty i kupujący je Sebastiany,anony, i inny z naszego osiedla byli za kratami. Więc podchodze do monopolowego tu jakiś szczęśliwy Janusz z 2 amarynami uśmiechnięty i menel jakiś co mówi daj na chleb no kurwa na chleb na pewno. I wchodze jakieś dziecko jest przy kasie z jakimś chinskimi chipsami a za nim jakiś seba z 2 piwami i ze żubrówkąm i czekam czekam i teraz ta Karyna co podać a tu jakiś narkoman liże drzwi ale dobre kupie i kupiłem jakiegoś żubra czy coś tam i wychodze i pije pacząc sie jak 2 typów kopie w jaja jakiegoś Sebe.
Komentarze