Syn Dyrektora
>Anon lv 10
>Skończyłeś 3 klasę i zmieniasz szkołe
>Okazuje sie że nazywasz się tak jak samo jak syn dyrektora [nazwisko to samo]
>Czuj profit
>Początki było spoko bo każdy cię myli w tym nauczyciele i uczniowie
> Okazuje się że syn dyrektora był kujonem [nazwijmy go kujon żeby nie mylić go ze mną]
>Test diagnostyczny z matematyki wyjebane kochones masz
> Kujon dostaje 5- a ty 1
>Nauczyciele w twojej szkole to normiki więc w dzienniku ty dostajesz 5- a kujon 1 XD
> I tak z każdego przedmiotu do półrocza twoja średnia to 4.93
> Jednak większość nauczycieli się połapało i juz nie bylo kolorowo ale niektorzy i tak mylili wasze oceny wiec czasami jakas dobra ocenka wpadla.
> Przychodzi koniec roku szkolnego
> Kujon średnia 3.63
> Ty 4.76
> Wracasz do domu, pokazujesz mame świadectwo
> Mame zadowolona, przytula cię
> Ojciec oddaje ci twoje 500+
> Kupują ci nowy komputer
> Jak dobrze być synem dyrektora
Komentarze