Spowiedź
>bądź mno
>anon, lvl 17
>tate jest bardzo wierzący i każe Ci iść do spowiedzi
>idziesz do kościoła
>patrzysz a tam pusto, nie ma kolejki nawet
>zajebiście
>spodziewałeś się tłumów, bo mohery się spowiadajo 3 razy dziennie
>wchodzisz do konfesjonału
>klękasz
>zaczynasz mówić grzechy
>gdy doszedłeś do oglądania porno z karłami usłyszałeś, cichy chichot po drugiej stronie
>o Ty kurwa księżulku w dupę jebany
>tak Cię to bawi?
>moje gusta erotyczne?
>postanawiasz mu wygarnąć:
>"ty chuju pierdolony co się śmiejesz kutasiarzu, idź tam lepiej ruchać ministrantów, bo Ci to najlepiej wychodzi"
>wtem ksiądz wybiega z konfesjonału z płaczem
>mame się wkurzy, bo pewnie nie wróci na noc do domu
>cały czas zapominasz, że masz ojca proboszcza
Komentarze