Medical Psycho
-Patrick, dzięki wielkie za przesłanie bazuni z patomorfy. Jakim cudem udało Ci się załatwić praktyki u profesora?
-Sądzę, że to zasługa szczęścia
-Piękne scrubsy! Zgaduję, że to Uniformix.
-Yhym
-Jaki miękki…
-Twój komplement był wystarczający, Luis
-Hej, Halberstam, ładne kroksy. Co tam u diaska u Ciebie?
-Świetnie! A u Ciebie?
„Allen pomylił mnie z tym kretynem Marcusem Halberstamem. Wydaje się to logiczne, ponieważ Marcus też chodzi na koło z anestezjologii i robi w istocie te same rzeczy, co ja. On też ma ciągnoty do scrubsów Uniformixa i czarnych rękawiczek nitrylowych. Marcus i ja nawet oboje mamy notatki z wykładów od tej samej obkutej lochy, chociaż na moich są uwagi profesora, co będzie na egzaminie”
-Jak tam idzie wkuwanie farmy, Marcus?
-Jest w porządku…
-Naprawdę? A to ciekawe. Nie świetnie?
-Och, sam wiesz
-A jak tam Cecilia? Jest wspaniałą dziewczyną
-Tak, jestem wielkim szczęściarzem
-Allen! Gratuluję zdania egzaminu z interny
-Dzięki Baxter.
-Słuchaj, Paul, kiedy idziemy do biblio?
-Napisz do mnie na Messengerze
-W piątek?
-Nie dam rady, idę do profesora na 14:00 na spotkanie odnośnie praktyk indywidualnych po tym roku. Podobno ciekawe przypadki kliniczne.
-O mój Boże, do profesora na praktyki? Jak on to załatwił?
-Łże
-Co to jest, korale?
-Nowy stetoskop, chcesz zobaczyć?
-Bardzo ładny, pokaż
-Odebrałem go wczoraj ze sklepu
-Bardzo kolorowy
-To jest śliwkowy, a trzon to lira czarna.
-Lira czarna?
-Bardzo imponujące, Bateman, ale to nic. Patrz na to.
-Bardzo ładny
-Limonkowy, lira smoke. Co myślisz?
-Ładny
-Jezu. To jest naprawdę super. Jak wpadłeś na pomysł czegoś takiego?
„Nie wierzę, że Price’owi bardziej podoba się stetoskop McDermott’a niż mój”
-Ale jeszcze nie widzieliście nic takiego. Błękit karaibski, lira szampańska…
-Imponujący, ale zobaczmy stetoskop Paula Allena
”Zobaczcie ten subtelny burgundowy kolor. Jaki gustowny trzon. O matko, on ma nawet końcówkę pediatryczną”
-Patrick… Wszystko w porządku? Pocisz się…
Komentarze