Czy lepiej mieć dziewczynę, czy kota?
Ogólnie to tak właśnie rozkminiam czy lepiej mieć dziewczynę czy kota, zrobię to w 11 punktach: - to i to można głaskać więc remis - to i to można przytulać, ale dziewczynę chyba fajniej bo taka większa więc pół punkta dla dziewczyny - to i to może cię pogryźć i podrapać bez powodu, znowu remis - oba w sumie trzeba utrzymywać, dziewczyna droższa, pół punkta dla kota - z dziewczyną da się pogadać, z kotem ciężko, mój co prawda coś odmiałkuje, ale ciężko go zrozumieć, baby też ciężko zrozumieć więc dam im tylko pół punkta w tej rundzie - kot nie zdradzi z najlepszym przyjacielem, albo w ogóle z kimkolwiek, a baba to tylko wyszukuje okazji do zdrady, punkt dla kota - z kotem nie trzeba się bawić w jakieś śluby, intercyzy i inne pierdoły, za to dam kotowi nawet dwa punkty - kotu trzeba myć kuwete i sprzątać po nim jak rzyga, a dziewczyna po tobie posprząta kibelek, dwa punkty dla dziewczyny - dziewczyna może ci zrobić jedzonko, kot nie, znowu punkt dla dziewczyny - obie te istoty potrafią uparcie drzeć ryja bez powodu, znowu remis - no i na koniec nam zostało nam najważniejsze czyli seksik, więc punkt dla kota No i koniec końców kot wygrał o pół punktu. Idę właśnie swojego przytulić i podziękować mu za to że ze mną jest, a nie jakaś dziewczyna.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.