
Telefon do przyjaciela to chyba najmniej użyteczne koło ratunkowe. Zazwyczaj jego użycie wygląda mniej więcej tak: - Poproszę telefon do przyjaciela. - Na pewno? - Tak. - Definitywnie? - Kurwa, dzwoń, nie pierdol! - No dobra, do kogo dzwonimy? - Do mojego kumpla spod bloku, Matiego. - Proszę bardzo, dzwonimy do Matiego. <wybierają numer do Matiego> - Tak, słucham? - Witaj Mati, tu Hubert Urbański z Milionerów, twój przyjaciel Seba gra o 2137 zł i potrzebuje twojej pomocy. Pomożesz? - No kurwa, proste, że tak xD - Świetnie. Seba, Mati, macie 30 sekund. <czas start> - No elo Mati, pytanie brzmi: jakiego koloru jest czerwony maluch - A: czerwony, B: niebieski, C: sraczkowaty, D: żółty <zostało 20 sekund> - Yyy, co? Możesz powtórzyć pytanie? - Jakiego koloru jest czerwony maluch? <zostaje 10 sekund> - A mógłbyś powtórzyć odpowiedzi? - A: czerwony, B: niebieski, C: sraczkowaty, D: żółty <zostaje 5 sekund> - Stary, kurwa, no nie wiem, serio, nic mi nie przychodzi do głowy. - No nic, trudno, na razie <bip bip bip koniec czasu>
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.