Przeglądanie Tindera
- Co tam masz, And? - Spierdalaj. - Co tam oglądasz na telefonie. - Nie twoja sprawa. - Tindera? Tindera oglądasz? - Możesz się odjebać? - Pokaż jakieś lampucery. - Nie. - Pokaż lambadziary. - Nie. - Pokaż dropsiary. - Nie pokażę. - To ja ci swoje pokażę. - Nie chcę. - Zobacz tę. Zobacz jaka ciągutka. Jaką sobie fotę zrobiła. W windzie. Ma windę. Nowoczesne budownictwo. - Ale portki na dupie porwane. - Taka moda. To jest modna dziewczyna, And. Misia modnisia. - W lewo ją. - A taką zobacz. Jaka mądra. Jaki opis wymyśliła: “Mieszanka wybuchowa. Obiecuję, że cię zaskoczę w ciągu pięciu pierwszych minut rozmowy. Za tym sarnim spojrzeniem kryje się dużo poczucia humoru, sarkazmu i ironii. Podejmiesz wyzwanie?”. - W lewo ją. - Czyli nie podejmiesz. A zobacz tę. Aleksandra. Dwadzieścia jeden lat. Jedenaście kilometrów stąd. - Niezłe doje. - A zobacz, co o sobie pisze: #Warsaw, #bike, #travels, #smile, #cinema, #rasberry, #healthyfood... - Dobra, już. - Czekaj. #Gym, #fitness, #hills, #friends... - W lewo kurwę. - Czekaj. #Family, #coaching, #triparoundtheworld, #wegansoul. - Skończyłeś? - Nie. - Co jeszcze pisze. - “Nie szukam przygód”. - I nie znajdzie. Dalej. - Natalia. “Wiecznie uśmiechnięta”. - W lewo klabzdrę. - Gosia. “Kwintesencja ciepła i łagodno...”. - Wypierdalać. - Malwina. Dwa kilometry stąd. Nic nie pisze. - Ale dupsko. - A jakie nózie. - Pokaż inne zdjęcia. - Zobacz, jak na tym piachu leży. - Zakochałem się. - Zobacz, jak bluzkę rozpięła. - Taka trochę Lolita. - Dziewiętnaście lat. - Podpięła Instagrama? - Nie. Ale mam z nią jedno wspólne zainteresowanie. - Jakie. - Nieważne. - Jakie. - "Sekcja past”. - Kurwa. - Zobacz, jakie nózie. - W lewo. - Zobacz, jakie ma ząbki białe. - W lewo powiedziałem.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.