Przeglądanie Tindera

0
204
Ewald

- Co tam masz, And?
- Spierdalaj.
- Co tam oglądasz na telefonie.
- Nie twoja sprawa.
- Tindera? Tindera oglądasz?
- Możesz się odjebać?
- Pokaż jakieś lampucery.
- Nie.
- Pokaż lambadziary.
- Nie.
- Pokaż dropsiary.
- Nie pokażę.
- To ja ci swoje pokażę.
- Nie chcę.
- Zobacz tę. Zobacz jaka ciągutka. Jaką sobie fotę zrobiła. W windzie. Ma windę. Nowoczesne budownictwo.
- Ale portki na dupie porwane.
- Taka moda. To jest modna dziewczyna, And. Misia modnisia.
- W lewo ją.
- A taką zobacz. Jaka mądra. Jaki opis wymyśliła: “Mieszanka wybuchowa. Obiecuję, że cię zaskoczę w ciągu pięciu pierwszych minut rozmowy. Za tym sarnim spojrzeniem kryje się dużo poczucia humoru, sarkazmu i ironii. Podejmiesz wyzwanie?”.
- W lewo ją.
- Czyli nie podejmiesz. A zobacz tę. Aleksandra. Dwadzieścia jeden lat. Jedenaście kilometrów stąd.
- Niezłe doje.
- A zobacz, co o sobie pisze: ‪#‎Warsaw‬, ‪#‎bike‬, ‪#‎travels‬, ‪#‎smile‬, ‪#‎cinema‬, ‪#‎rasberry‬, ‪#‎healthyfood‬...
- Dobra, już.
- Czekaj. ‪#‎Gym‬, ‪#‎fitness‬, ‪#‎hills‬, ‪#‎friends‬...
- W lewo kurwę.
- Czekaj. ‪#‎Family‬, ‪#‎coaching‬, ‪#‎triparoundtheworld‬, ‪#‎wegansoul‬.
- Skończyłeś?
- Nie.
- Co jeszcze pisze.
- “Nie szukam przygód”.
- I nie znajdzie. Dalej.
- Natalia. “Wiecznie uśmiechnięta”.
- W lewo klabzdrę.
- Gosia. “Kwintesencja ciepła i łagodno...”.
- Wypierdalać.
- Malwina. Dwa kilometry stąd. Nic nie pisze.
- Ale dupsko.
- A jakie nózie.
- Pokaż inne zdjęcia.
- Zobacz, jak na tym piachu leży.
- Zakochałem się.
- Zobacz, jak bluzkę rozpięła.
- Taka trochę Lolita.
- Dziewiętnaście lat.
- Podpięła Instagrama?
- Nie. Ale mam z nią jedno wspólne zainteresowanie.
- Jakie.
- Nieważne.
- Jakie.
- "Sekcja past”.
- Kurwa.
- Zobacz, jakie nózie.
- W lewo.
- Zobacz, jakie ma ząbki białe.
- W lewo powiedziałem.

Komentarze