Uczucie przemija i wraca.
>lvl 18, nie anon bo ruchałeś (a anony nie ruchają) >mieszkasz w niemczech, ale przyjechałeś na święta i sylwestra >wychodź codziennie ze swoją paczką >sebki takie same od lat, loszki też >pewnego dnia stwierdzasz, że jedna loszka ci sie spodobała >piękne oczy, zawsze zadbana, każdy o nią walczy, ale nigdy cię to nie interesowało >zaganiacz mode on >ogólnie nie jesteś zjebany, ryj 6/10, gadane 7/10, może się uda >wychodzisz dalej z ziomeczkami na piwkowanie, ona też tam jest >przy każdym spotkaniu starasz się mieć z nią jak najwiecej kontaktu >dzień sylwestra >sebki, ta noc jest nasza >picie z kulturą, impreza idzie świetnie >jak wypijesz, dostajesz ekstra +2 punkty do gadanego >wybija 24:00, szczęśliwego nowego roku!!! >prztulasz się z loszką >mówisz "Te fajerwerki mają się nijak do twojej urody" >francuski pocałunek >po tym się zjebała cała impreza, ale masz to w dupie i się bawisz z nią dalej >ona zostaje wyproszona, pijesz dalej >reszta historii tego sylwestra jest zbyt długa i pogmatwana >następnego dnia idziesz do niej oddać czapkę, bo zapomniała zanim poszła >nie chce cie widzieć >co jest.avi >zostawiasz czapkę na klatce, tak jak prosiła >piszesz do niej, ale mało to daje >chcesz się dowiedzieć czy pocałunek miał dla niej jakieś znaczenie >niestety, wpadłeś, jesteś zakochany >bijesz ściany >nie potrafisz jej zapomnieć >ściany nadal mają jakiś problem >przez rok się starasz o cokolwiek >jednak przeszło >lvl 21 >podrosłeś, chodzisz na siłownie, ale nie wyglądasz jak koks, ma być ładnie i schludnie >sebek zaprasza cię na impreze u niego i mówi, że będzie inba jak przyjedziesz >a chuj, przyjade >impreza, te same sebki, te same loszki i ona >pół imprezy nic >w końcu, prosisz ją na rozmowę >tłumaczycie sobie wszystko >rozmowa cie uszczęsliwia >czujesz jak wielki kawał lodu na twoim sercu się topi >ona też się cieszy >przeproście się za stare czasy >wiesz, że z tego nic nie bedzie, bo mieszkasz 900km od niej >nie ma bunkrów, ale i tak jest zajebiscie >zajebista relacja >wracasz do siebie >piszecie cały czas i jest fajnie >seba robi jeszcze raz impreze >a chuj przyjadę sobie jeszcze raz, bo hajs sie zgadza >po przyjeździe, sprędzasz u niej pół nocy na samym gadaniu i śmieszkowaniu >cudowna kobieta >party time >nie dzieje się dużo >wracasz do siebie v2 >zdajesz sobie sprawę, że uczucie wróciło >kurwa, no nie, boże czy ty to widzisz? >ściany znowu mają problemy >będę się dalej starał, bo smutna żaba we mnie, jest na tyle uparta i zjebana
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.