Uczucie przemija i wraca.

0
174
Ewald

>lvl 18, nie anon bo ruchałeś (a anony nie ruchają)
>mieszkasz w niemczech, ale przyjechałeś na święta i sylwestra
>wychodź codziennie ze swoją paczką
>sebki takie same od lat, loszki też
>pewnego dnia stwierdzasz, że jedna loszka ci sie spodobała
>piękne oczy, zawsze zadbana, każdy o nią walczy, ale nigdy cię to nie interesowało
>zaganiacz mode on
>ogólnie nie jesteś zjebany, ryj 6/10, gadane 7/10, może się uda
>wychodzisz dalej z ziomeczkami na piwkowanie, ona też tam jest
>przy każdym spotkaniu starasz się mieć z nią jak najwiecej kontaktu
>dzień sylwestra
>sebki, ta noc jest nasza
>picie z kulturą, impreza idzie świetnie
>jak wypijesz, dostajesz ekstra +2 punkty do gadanego
>wybija 24:00, szczęśliwego nowego roku!!!
>prztulasz się z loszką
>mówisz "Te fajerwerki mają się nijak do twojej urody"
>francuski pocałunek
>po tym się zjebała cała impreza, ale masz to w dupie i się bawisz z nią dalej
>ona zostaje wyproszona, pijesz dalej
>reszta historii tego sylwestra jest zbyt długa i pogmatwana
>następnego dnia idziesz do niej oddać czapkę, bo zapomniała zanim poszła
>nie chce cie widzieć
>co jest.avi
>zostawiasz czapkę na klatce, tak jak prosiła
>piszesz do niej, ale mało to daje
>chcesz się dowiedzieć czy pocałunek miał dla niej jakieś znaczenie

>niestety, wpadłeś, jesteś zakochany
>bijesz ściany
>nie potrafisz jej zapomnieć
>ściany nadal mają jakiś problem
>przez rok się starasz o cokolwiek
>jednak przeszło

>lvl 21
>podrosłeś, chodzisz na siłownie, ale nie wyglądasz jak koks, ma być ładnie i schludnie
>sebek zaprasza cię na impreze u niego i mówi, że będzie inba jak przyjedziesz
>a chuj, przyjade
>impreza, te same sebki, te same loszki i ona
>pół imprezy nic
>w końcu, prosisz ją na rozmowę
>tłumaczycie sobie wszystko
>rozmowa cie uszczęsliwia
>czujesz jak wielki kawał lodu na twoim sercu się topi
>ona też się cieszy
>przeproście się za stare czasy
>wiesz, że z tego nic nie bedzie, bo mieszkasz 900km od niej
>nie ma bunkrów, ale i tak jest zajebiscie
>zajebista relacja
>wracasz do siebie
>piszecie cały czas i jest fajnie

>seba robi jeszcze raz impreze
>a chuj przyjadę sobie jeszcze raz, bo hajs sie zgadza
>po przyjeździe, sprędzasz u niej pół nocy na samym gadaniu i śmieszkowaniu
>cudowna kobieta
>party time
>nie dzieje się dużo
>wracasz do siebie v2
>zdajesz sobie sprawę, że uczucie wróciło
>kurwa, no nie, boże czy ty to widzisz?
>ściany znowu mają problemy
>będę się dalej starał, bo smutna żaba we mnie, jest na tyle uparta i zjebana

Komentarze