Studenckie czwartki na UJ
Uniwersytet Jagielloński patrzysz na plan zajęć, w sumie spoko tylko ten jebany obowiązkowy wykład w czwartek o 19:30 więc to są te studenckie czwartki, o których tak wiele słyszałeś xD pójdź na niego każdy narzeka że chujowa pora poza tym nic ciekawego po dwóch tygodniach stwierdź, że pierdolisz, w końcu można mieć dwie nieusprawiedliwione nieobecności xD zamiast na UJ idziesz do klubu, chlejesz wódę, nie pamiętasz jak wróciłeś do domu w piątek dowiadujesz się, że prowadzącego nie było ale fart xD nadal masz dwie nieobecności do wykorzystania, więc powtarzasz to za tydzień a on znowu nie przyszedł xD za tydzień stwierdź, że za trzecim razem się nie uda i pójdź na wykład zajęcia się odbyły o kurwa xD czuj się jak król czasu, który przewiduje kiedy prowadzący będzie a kiedy nie w sumie to jebać te wykłady nie pojaw się na żadnym do końca pod koniec semestru wezwanie do sekretariatu zostajesz wyjebany z uczelni od tamtej pory pracuj w maku, ale z radością wspominaj czasy, gdy wykładałeś na UJocie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.