Powstanie warszawskie
>lato 1944 >sowiecki zerg rush szybko zbliża się do wisły >tymczasem w dowództwie AK: -ej kurwaa czajcie fazę: powstanie xD -tyyy dobry plan -noo, wyjebiemy szwabów ze stolicy i przywitamy ruskich jak równi -ale wcześniej niech nasi chłopcy pomagają sowietom odbijać nasze miasta -a jak niemcy wiedzą, że planujemy zryw? -to co? xD poland first to fight, polacy nie pytają ilu jest wrogów, ale gdzie oni są, zwycięstwo jest pewne xD -k >AK pomaga w wyzwalaniu m.in wilna i lwowa >stalin okazuje swoją wdzięczność poprzez areszty akowców i wypierdalanie ich za ural >kolejne epickie zwycięstwo armii krajowej >tymczasem przygotowania do powstania idą pełną parą >31 lipca -dobra generale, jesteśmy gotowi do wszczęcia największej narodowej inby od czasu rozbicia w 1683 osmańskiej karawany z kebabami -zajebiście, wreszcie wszystkim pokażemy, że polacy potrafią wygrywać -dzieci też mają walczyć? -no kurwa tadziu, jak chcą, to niech wypierdalają panzery petardami xD każdy się nada, jakby co to ruscy nam pomogą >1 sierpnia, godzina 17.00 >gdy wzywa ojczyzna, mym honorem jest walka >powstańcy wykorzystując element zaskoczenia w miarę szybko wyzwalają wiele dzielnic i ulic, a także zdobywają nieco niemieckiej broni >co prawda już pierwszego dnia stracili tylu ludzi, ilu alianci podczas d-day, ale pierwsze koty za płoty >w ciągu pierwszych kilku dni odzyskano większość miasta >euforia jak na przecenie w tesco >niemcy tymczasem się ogarniają >ściągają posiłki >prawdziwych wyjadaczy z SS Viking, mocno wyexpionych warriorów >a także SS RONA i Dirlewanger, w skład których wchodzą odpowiedniki ramsaya boltona, negana i gandhiego z civilization v >do tego czołgi, samoloty, ciężką artylerię i zapas tyrolskiej kiełbasy >teutoński kontratak przybiera na sile >powstańcy są powoli spychani do punktu wyjścia >ale każdy pocisk jeden niemiec >nawet jak ćwierć pocisku to ledwo starczy na jedną kompanię pijanych ronowców >na jednego polaka przypada jedna szesnasta karabinu >mimo rosnących strat opór powstańców nie maleje >mijają tygodnie >walki w warszawie przypominają trochę starcia brytyjczyków z zulusami >sturmtiger, przy którym bombarda mehmeda II to pistolecik na kapiszony, rozpierdala kamienice jak gwiazda śmierci alderan >czołgi rozjeżdżają powstańców >junkersy krążą nad ruinami jak sępy nad padliną >goliaty wysadzają barykady >polacy tracą chceckpoint za checkpointem >dowódcy powstania wciąż czekają na ewentualny respawn ruskich zza wisły >ale stalin śmieje się z polaczków, że tak mu ułatwiają zadanie >aliancie zrzuty lądują w większości u niemców >niemcy mają gigantyczną przewagę pod każdym względem >morale spada, tak jak poziom na memawce >wrzesień >niemcy są nie do zatrzymania >stalin leje sagę >partyzanci z całej polski zmierzają do warszawy, ale prawie wszystkich zatrzymują niemcy i rosjanie >stolica przypomina już nie miasto, ale coś pomiędzy stajnią augiasza a stowarzyszeniem libertariańskim po aferze zoofilskiej -dobra, nie damy rady chyba, poddajmy się xD -no ok, w końcu to nie pierwsze przejebane powstanie i śmierć wielu młodych ludzi xD >3 października >ak składa broń >von dem bach zalewski łaskawie traktuje powstńców jako jeńców wojennych, chociaż ci nie spełniali kategorii wojska >warszawa może śmiało konkurować ze stalingradem i detroit o tytuł najbardziej spizganego miasta >zginęło 200 tysięcy cywili i przynajmniej 10k powstańców >600 tysięcy ludzi wypędzonych z miasta, z czego 150k pojedzie do obozów koncentracyjnych, w tym do auschwitz kurwa >niemcy stracili najwyżej 10 tysięcy zabitych >niby przegrana >niby straty ogromne >niby stalin wjedzie teraz na pełnej kurwie do polszy i ma tysiące akowców mniej do odjebania >niby przez to nie wysłano pomocy na wołyń, gdzie działo się piekło >ale hurr moralne zwycięstwo >ale durr powstanie było potrzebne >bo gdyby nie ono mówiłbyś dziś po niemiecku albo w esperanto!!1 >I JAK PIERDOLISZ ŻE TO BYŁA KATASTROFA URZĄDZONA PRZEZ DEBILI TO MASZ WPIERDOL I POWIEDZ TO W TWARZ WETERANOM >HAHA WYGRAŁEM DYSKUSJE CWP, CHODZ SEBA, KUPIMY NOWE KOSZULI RED IS BAD, POTEM NA MANIFESTACJE ANTYCIAPATĄ, A POTEM NA KEBABA >A WIECZOREM ARYJSKI GANG BANG PRZY HYMNIE SS W TLE
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.