Pasta o byciu wysokim

Ewald 10 listopada 2022 424 wyświetleń
Dziewicza.
Myślicie że tak fajnie być wysokim? To kurwa życia nie znacie. Człowiek nie może zejść po ziemniaki do piwnicy bez zajebania głową w sufit albo rurę z kanalizacji. Serio w swoim ponad 20 letnim życiu zajebalem już tyle razy w coś łbem ze muszę mieć chyba cementową czaszkę albo tytanową płytkę w głowie ze nie skończyłem pod ziemią albo + 1 do chromosomów. Ostatnio miałem urodziny to rodzinka z racji tego że uwielbiam szybkość i adrenalinę zabrali mnie do enerdżilandii. Jaralem się jak pojeban do momentu aż nie dowiedzialem się ze mogę co najwyżej wejść na jakieś zjebane samochodziki bo jestem 2 cm za wysoki. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili że kupon grupon się nie może zmarnować i oni idą się bawić to do potem Anon czesc jak czapka pa jak parasol. Cały dzień siedziałem w samochodzie i dostawalem analnej palpitacji z wkurwienia. Jakby tego było mało ta banda zjebów wróciła cała podjarana że rolerkostery takie zajebiate i żałuj ze nie mogłeś wejść No kurwa dzięki za spierdalanie mi humoru bardziej Ty kurwo o mało nie powiedziałem do matkie. Kolejna sprawa ciuchy. Normalny człowiek jak chce coś sobie kupić to idzie i to kupuje. Tylko kurwa nie ja. Jak mam iść po np spodnie miesiąc przygotowuję się mentalnie, biorę tydzień urlopu w robocie, robię prowiant, spisuje mapę ze wszystkimi Hałsami i HaendeMami w miescie, mówię kobiecie że ją kocham i wyruszam w podróż z której mogę nie wrócić.Z racji tego że teraz moda jest na wychudzonych pedałów w rurkach a dużych facetów przy sobie ma się w dupie nigdy nie mogę znaleźć swojego rozmiaru. Parę lat temu jak jeszcze nie znałem tych wszystkich oznaczeń superultraskinnyfaggotfit przymierzyłem jedne spodnie i po tym jak energicznie założyłem je na dupę doszło do mnie co odjebalem. Kurwa Mircy nie wiem czy tacy ludzie istnieją Ale to były spodnie dla ludzi bez dupy jaj i łydek-jednym słowem bez nóg. Wyobraźcie sobie to uczucie zażenowania jak musiałem wołać gąski z obsługi żeby mi pomogły to gówno sćiągnąć. Po grubej walce ( która głównie wyglądała tak że leżałem na plecach z dupą zadartą do góry wijąc się jak wonsz podczas ataku epilepsji a typiarki ciągły nogawki jak rzepkę w familiadzie) trzeba było ciąć materiał nożyczkami żeby mnie oswobodzić. Oczywiście musiałem za spodnie zapłacić. Dlatego od tej sytuacji mam 2 zasady 
Po 1 zawsze patrzę na cenę zanim coś przymierzę 
Po 2 ubieram się głównie w skateshopach. Mój metabolizm jest tak przejebany ze robienie obiadu wygląda jak gotowanie dla hardkorowego koksa na gastrofazie, w dawnych latach mamełe heheszkowala że mnie to taniej ubrac niż wyżywic. Dopiero jak się wyprowadzilem na swoje doszło do mnie ile kobita miała racji. 
Pytanie do osób z tym samym problemem czy was też wkurwia jak ludzie żartują z waszego wzrostu. Serio rzygam już tekstami w stylu hehe Anon wziąć Twojego buta 2 łyżki i mam kajak hueheueheuege ubaw kurwa po pachy. Jak postawisz przed nimi karła to slowa nie powiedzą na temat jego wzrostu ale postaw przed nimi typa 2m+ to każdy zamienia się w pierdolonego komika... Jebane pizdy... Co to jest za chujowe przekonanie u ludzi ze muszę grać w siatkówke albo koszykówkę? Kiedyś nie wytrzymałem i z nowo poznaną osobą wywiązał się taki dialog 
-Grasz w siatę 
-Nie dlaczego 
-Jesteś bardzo wysoki musisz w coś grać 
-Jesteś bardzo ładna musisz być kurwą 
Jebany lochozord najpierw mnie sprowokował a potem zajebal takiego liścia że się własnymi nogami nakryłem. 

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się aby dodać komentarz.