Bądź drzewem
>Bądź drzewem >Rosnij sobie >100, czy tam 200 lat >Po 9 latach i 11 miesiącach sam przestałem liczyć >Bądź świadkiem wielu wyznań miłości >Oraz zdrad >Wzorów chemicznych >Matematycznych >Kartoteką konfidentow >Seksów >Gwałtów >Nieślubnych fistingów >Nic Ci nie przeszkadza, nawet niektóre tatuaże są spoko >Ludzie są dziwni, i dopóki swoje dziwactwa robią między sobą, to mogą się nawet smyrać wiertarką po pępku >Od środka >NO ALE JAK KURWA WYSKAKUJE JEDEN TYPEK Z MORDĄ JAK U KASZALOTA SKRZYŻOWANEGO Z PAPROCIĄ >I ZACZYNA OCIERAĆ SIĘ O CIEBIE SWOJĄ ekhm GAŁĄZKĄ >To już trochę wkurw >Najchętniej powiedzialbys mu: "Z Twoją gałązką to ino w kapustę" >Ale kurwa jesteś drzewem, nie umiesz mówić >Dobrze, ze masz sojusz z Panem dzięciołem, który go odganiał >Jednak typ znów przychodził >Aż dzięcioł się poddał i zostałeś sam >Do innych drzew masz daleko >Więc Ci nie pomogą >Smutek.fotosynteza >Byłeś bezradny wobec jego seksualnych porywów >Wszystko trwało jakieś 2/3 tygodnie >Jednak nagle >O KURWA, ŻYWICA WYCIEKA Z DZIUPLI >OKRES ATTACK >Przejebane >O KURWA.v2 DZIWNY TYP NA HORYZONCIE >Już kurwa zapierdala w Twoja stronę jak zombie w WalkingDead >O JA PIERDOLE, NIE CHCĘ MIEĆ Z NIM SZYSZEK, JAKIE ONE BĘDĄ PASKUDNE >Placzesz >TYP JUŻ SIĘ ZBLIŻA >Dzięki Was magiczna odległość 21,37m >I NAGLE SPINASZ WSZYSTKIE SWOJE KORZENIE >TYP JUŻ 14,88m >Mocniej kurwa! >Czujesz, jak wszystkie soki się w Tobie gotują >DENDROFIL JUŻ KURWA ZACZYNA WYJMOWAĆ PARÓWĘ >NAGLE >KRRRRHRHRG... JEB! >Wyjebałeś się na tego popaprańca, czujesz ulgę >Lecz sielanka nie trwa wiecznie >Po kilku dniach leżenia przyjeżdżają ludki >I Cię rąbią >Ał, kurwa nie w szczepionkę! >Pojeby jebane >Sadysci >Rasiści >A CO JEST KURWA NAJLEPSZE? >SKURWIEL PRZEŻYŁ >Ale lepsza śmierć, niż mieć szyszki z takim czymś >CiapCiapCiap >Zostajesz przerobiony na notes >To nie koniec udręki >Trafiasz do sklepu >Zgadnij, kto Cie kupił >KURWA TEN JEBANY EKOLOG XD >Dlaczego świat Cię nienawidzi >Przecież zawsze dzialales na Jego korzyść >Robiłeś im tlen >A w zamian Cię ruchali >Ehh, no zobaczymy co będzie >Typ kładzie Cię na biurku >Siada w fotelu >Odpala internet >NA CO ON KURWA WBIJA XDD >WYJMUJE FAJFUSA I WALI SOBIE DO PRZYSPIESZONEGO FILMU O FOTOSYNTEZIE, NO CO KURWA XDDDD >Skończył >Na Ciebie >KURWAAA >Wytarł się Tobą >Widziałeś ten ser >Kurwa >O, nie będzie zemsta Ty jebany drzewojebco >Tylko czekajmy >Jego matka wbija na następny dzień i bierze Cię do torebki >Myślałeś, ze wciągnęła Cię czarna dziura >Slyszysz jakąś rozmowę >"No to ja Pani zapiszę leki uspokajające dla Pani syna, tylko nie widzę nigdzie notesu..." >"Ja mam w torebce, proszę mi dac chwilkę" >Stara Cię wyjmuje >Lekarz zapisuje: >Rutinoscorbin >Siadium Naedupium >Carpe Diem >Matka idzie do apteki wybrać leki >Czas na część główną >Sciskasz wszystkie swoje mikrowłókna >Aż kurwa się spocileś notesie jebany >I zmieniasz nazwy tych leków >"Proszę, tutaj dla Pani cyjanek, H2S04, ale jebanu dziecianu (XXI/XXXVII) nie mamy" Trzeba zamówić z Watykanu >Na następny dzień wszystko jest >Kaszalot to lyka grzeczniutko >Zdycha skuwiel rzygajac krwią >Profit >Nawet CSI: kryminalne zagadki Puszczy Amazonskiej Cię nie wyczają
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.