Anon w Pompejach
-anno domini 79 -tak naprawdę to nie, bo nikt nie daje jebania o taką datację -no to rok DCCCXXXII od założenia Rzymu -Oktawian lv XIX here -twoi starzy to magnaci w Pompejach -handlują jakimś zbożem albo niewolnikami -coś pojebali we wniosku CEIDG-I i w sumie nikt nie wie czym się zajmują -ale sestercji od chuja -Pompeje super miasto -akwedukty -łaźnie -targi niewolników -i wyjebana arena lepsza jak Koloseum -ogólnie jebać Rzym bo to kurwy -ale nie o tym -ojciec Gajusz znalazł dla ciebie żonę -córka pierwszego pogromcy chrześcijan, jebany ma ponad 200 ukrzyżowań na koncie -podobno fajna dupa, taka Wenus tylko lepsza -bo prawdziwa, hehe -ale cicho bo stos albo lwy -ojciec przyniósł jej ryciny -więc wiesz czego się spodziewać -nie chcesz się zbytnio podjarać zanim przyjdą więc postanawiasz sobie zwalić -wolisz tak niż burdel, bo wierny z ciebie mąż -mimo że nie masz żony -kladziesz się w komnacie -zaczynasz polerować obsydian myśląc o niej -swojej przyszłej żonie -nagle słyszysz jak coś tak pierdolnęlo że aż się ziemia zatrzęsła -boisz się że to Hannibal ożył i rzuca w miasto sloniami -ale to jednak nie to -ludzie na trakcie krzyczą i płaczą -mame wbiega do komnaty -widzi jak gruszysz -po chwili milczenia mówi że wezuwiusz wybuch -kończysz patrząc jej w oczy -chuj cię wezuwiusz -po sekundzie okazało że nie chuj bo właśnie zalał was wyciek piroklastyczny -na zawsze zastygasz ze zwiędłą fujarą w ręce obok mame -prawie 2 tysiące lat później odkopuje was ekspedycja naukowa -naukowcy kisną z ciebie srogo -nieśmiertelny brak profitu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.