Taryfa24
>anon lvl 21 here >nie uwierzycie co mi się ostatnio przydarzyło > siedzę sobie przy komputerze > dzień jak codzień dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud >przeglądam tą słynną stronę dla januszy transportu "taryfa24" > kisne za każdym jebanym razem z ich bóldupienia na ubera XD > dla beki zostawiłem komentarz >"tak trzymać, trzeba wspólnymi siłami pokonać to hurr nielegalne gówno durr" > pełno lajków i odpowiedzi >"HEHE NAWET NASZA ZŁOTA POLSKA MŁODZIEŻ WIE CO LEPSZE XD" > no lepsze w chuj jebana wąsata złotówo xD >chyba że lubisz jeździć w zarzyganym śmierdzącym cebulą aucie > z nabijającym kilometry licznikiem >nagłe powiadomienie przerywa moje rozmyślenia > wiadomość w folderze "Inne". > od użytkownika "Serduszkowy Król " >co.avi >z zaciekawieniem otworzyłem wiadomość >to admin strony taryfa24 >prosi mnie o tajne spotkanie >mówi, że potrzebują w organizacji młodej krwi, a ja potrzebuję kasy >w sumie racja >jako student już drugi tydzień wpierdalam elfickie lembasy i piję źródlankę >to znaczy suchy chleb i wodę z kranu xD >umawiam się z serduszkowym w pubie na wieczór >zajmuję stolik i cierpliwie czekam >mija godzina i wciąż nikogo nie ma >ciszę przerywa nagła wybuch światła w moich oczach >blacha w potylicę >zamroczony bólem odwracam wzrok >ochuj.png >to największy polski zbrodniarz wojenny >nie, nie Jan Paweł II XD >to handlarz dziecięcymi organami >sprzedawca nielegalnej broni i uranu >Jurij Owsiakow >elo anon >no elo owsiak skurwysynu co tam >słuchaj jak myślisz: skąd biorę hajs na ziarno dla kur? >hehe no pewnie z tych słynnych zbiórek wośp xD >wtedy jurek wyjaśnił mi, że "skurwysyny" dobrały mu się do dupy >ma problemy finansowe >wszedł w branżę transportową >"złotówkarstwo" >od niedawna postanowił, że będą nabijać jeszcze bardziej liczniki >to by wyjaśniło moją podróż taksówką do Tesco za 70PLN dwa miesiące temu >super transport kurwo >do tego założył stronę "taryfa24" gdzie namawia do walki z uberem >to przez nich ma kłopoty >gnoje wożą klientów za grosze >do tego czyściutkimi autkami >mówi, że ma dla mnie super specjalne zadanie >jednak najpierw coś zjedzmy >podchodzi kelner z pierwszą tacą, na której leży grudka uranu oraz płód >jurij się oblizuje i zaczyna ze smakiem jeść >teraz niesie posiłek dla mnie >no muszę powiedzieć, że mnie zatkało anonki >postawił przede mną ogromną michę >a w niej z 5 kilogramów fasoli >zerknąłem zaniepokojony na owsiaka >ten piorunującym spojrzeniem wskazał na miskę >zacząłem wpierdalać ten masywny posiłek ze łzami w oczach >łzy były głównie stąd, że było to ostre jak skurwysyn >czuj źle w brzuszku ;-; >po wszystkim jurij poklepuje mnie po plecach >mówi, że ma to związek z moim zadaniem >daje mi kopertę >każe wyjść przed pub i czekać na auto >sam gdzieś znika >nagle podjeżdża piękny czarny Mercedes >wysiada z niego przystojny mężczyzna w garniturze >wychodzi i szarmancko kłania się >pyta czy to ja zamawiałem ubera > aż mi zabrakło języka w gębie >lekko kiwnąłem głową >otworzył mi drzwi od auta >w środku roztaczał się piękny zapach cytrusów >mężczyzna podał mi kieliszek szampana >więc to dlatego złotówy mają taki buldupy >ból w brzuszku narasta >przypomnij sobie o kopercie owsiakowa >w środku jest tylko mała karteczka >"obsraj cały samochód, bo jak nie to cała twoja rodzina będzie pracować w kopalni uranu" >smutnepepe.mp3 >z drugiej strony przypominasz sobie jak mame zawsze żałowała ci szynki do kanapek w szkole >i wpierdalała tam podwójną ilość sałaty >"gdzie jedziemy?" z rozmyśleń wyrywa cię kierowca >nic nie myśląc mówisz, że do centrum >zastanawiasz się co robić >jednak twój organizm wie lepiej >świstak wychodzi z norki >krecik puka w taborecik >zbocze góry Gautama osuwa się >jednak dochodzą do tego ostre przyprawy >czujesz zbliżający się ogień piekielny >wiesz co się za chwilę stanie >czeka cię walka >walka o miejsce na górze Olimp >z pierdolonym bogiem ognia Hefajstosem >to ten moment >zdejmujesz spodnie i upadasz na między fotele >krzycząc zaczynasz srać dookoła siebie >gówno jest wszędzie >na szybach >na siedzeniach >na suficie >na przerażonej twarzy przystojnego kierowcy >gdy ten hamuje korzystasz z okazji i szybko uciekasz do lasu >tam już czeka jurij >"dobra robota młody" >daje mi ciężką puszkę ze zbiórki wośp >mimo tego co się właśnie wydarzyło czujdobrzeanon >"jeszcze się zgadamy" >przykleił mi naklejkę do czoła i uciekł >następnego dnia znowu usiadłem przed komputerem >taryfa24 >"UBEROWIEC JEŹDZI OBSRANYM SAMOCHODEM" >"SZYBKA REAKCJA ZE STRONY POLICJI" >"NA MANDACIE SIĘ NIE SKOŃCZY" >"TO KONIEC UBEROWCÓW ;)" >do tego zdjęcie z obsranym kierowcą >wiadomość w folderze inne >"Serduszkowy Król"
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.