Taryfa24

0
183
Ewald

>anon lvl 21 here
>nie uwierzycie co mi się ostatnio przydarzyło
> siedzę sobie przy komputerze
> dzień jak codzień dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud
>przeglądam tą słynną stronę dla januszy transportu "taryfa24"
> kisne za każdym jebanym razem z ich bóldupienia na ubera XD
> dla beki zostawiłem komentarz
>"tak trzymać, trzeba wspólnymi siłami pokonać to hurr nielegalne gówno durr"
> pełno lajków i odpowiedzi
>"HEHE NAWET NASZA ZŁOTA POLSKA MŁODZIEŻ WIE CO LEPSZE XD"
> no lepsze w chuj jebana wąsata złotówo xD
>chyba że lubisz jeździć w zarzyganym śmierdzącym cebulą aucie
> z nabijającym kilometry licznikiem
>nagłe powiadomienie przerywa moje rozmyślenia
> wiadomość w folderze "Inne".
> od użytkownika "Serduszkowy Król "
>co.avi
>z zaciekawieniem otworzyłem wiadomość
>to admin strony taryfa24
>prosi mnie o tajne spotkanie
>mówi, że potrzebują w organizacji młodej krwi, a ja potrzebuję kasy
>w sumie racja
>jako student już drugi tydzień wpierdalam elfickie lembasy i piję źródlankę
>to znaczy suchy chleb i wodę z kranu xD
>umawiam się z serduszkowym w pubie na wieczór
>zajmuję stolik i cierpliwie czekam
>mija godzina i wciąż nikogo nie ma
>ciszę przerywa nagła wybuch światła w moich oczach
>blacha w potylicę
>zamroczony bólem odwracam wzrok
>ochuj.png
>to największy polski zbrodniarz wojenny
>nie, nie Jan Paweł II XD
>to handlarz dziecięcymi organami
>sprzedawca nielegalnej broni i uranu
>Jurij Owsiakow
>elo anon
>no elo owsiak skurwysynu co tam
>słuchaj jak myślisz: skąd biorę hajs na ziarno dla kur?
>hehe no pewnie z tych słynnych zbiórek wośp xD
>wtedy jurek wyjaśnił mi, że "skurwysyny" dobrały mu się do dupy
>ma problemy finansowe
>wszedł w branżę transportową
>"złotówkarstwo"
>od niedawna postanowił, że będą nabijać jeszcze bardziej liczniki
>to by wyjaśniło moją podróż taksówką do Tesco za 70PLN dwa miesiące temu
>super transport kurwo
>do tego założył stronę "taryfa24" gdzie namawia do walki z uberem
>to przez nich ma kłopoty
>gnoje wożą klientów za grosze
>do tego czyściutkimi autkami
>mówi, że ma dla mnie super specjalne zadanie
>jednak najpierw coś zjedzmy
>podchodzi kelner z pierwszą tacą, na której leży grudka uranu oraz płód
>jurij się oblizuje i zaczyna ze smakiem jeść
>teraz niesie posiłek dla mnie
>no muszę powiedzieć, że mnie zatkało anonki
>postawił przede mną ogromną michę
>a w niej z 5 kilogramów fasoli
>zerknąłem zaniepokojony na owsiaka
>ten piorunującym spojrzeniem wskazał na miskę
>zacząłem wpierdalać ten masywny posiłek ze łzami w oczach
>łzy były głównie stąd, że było to ostre jak skurwysyn
>czuj źle w brzuszku ;-;
>po wszystkim jurij poklepuje mnie po plecach
>mówi, że ma to związek z moim zadaniem
>daje mi kopertę
>każe wyjść przed pub i czekać na auto
>sam gdzieś znika
>nagle podjeżdża piękny czarny Mercedes
>wysiada z niego przystojny mężczyzna w garniturze
>wychodzi i szarmancko kłania się
>pyta czy to ja zamawiałem ubera
> aż mi zabrakło języka w gębie
>lekko kiwnąłem głową
>otworzył mi drzwi od auta
>w środku roztaczał się piękny zapach cytrusów
>mężczyzna podał mi kieliszek szampana
>więc to dlatego złotówy mają taki buldupy
>ból w brzuszku narasta
>przypomnij sobie o kopercie owsiakowa
>w środku jest tylko mała karteczka
>"obsraj cały samochód, bo jak nie to cała twoja rodzina będzie pracować w kopalni uranu"
>smutnepepe.mp3
>z drugiej strony przypominasz sobie jak mame zawsze żałowała ci szynki do kanapek w szkole
>i wpierdalała tam podwójną ilość sałaty
>"gdzie jedziemy?" z rozmyśleń wyrywa cię kierowca
>nic nie myśląc mówisz, że do centrum
>zastanawiasz się co robić
>jednak twój organizm wie lepiej
>świstak wychodzi z norki
>krecik puka w taborecik
>zbocze góry Gautama osuwa się
>jednak dochodzą do tego ostre przyprawy
>czujesz zbliżający się ogień piekielny
>wiesz co się za chwilę stanie
>czeka cię walka
>walka o miejsce na górze Olimp
>z pierdolonym bogiem ognia Hefajstosem
>to ten moment
>zdejmujesz spodnie i upadasz na między fotele
>krzycząc zaczynasz srać dookoła siebie
>gówno jest wszędzie
>na szybach
>na siedzeniach
>na suficie
>na przerażonej twarzy przystojnego kierowcy
>gdy ten hamuje korzystasz z okazji i szybko uciekasz do lasu
>tam już czeka jurij
>"dobra robota młody"
>daje mi ciężką puszkę ze zbiórki wośp
>mimo tego co się właśnie wydarzyło czujdobrzeanon
>"jeszcze się zgadamy"
>przykleił mi naklejkę do czoła i uciekł
>następnego dnia znowu usiadłem przed komputerem
>taryfa24
>"UBEROWIEC JEŹDZI OBSRANYM SAMOCHODEM"
>"SZYBKA REAKCJA ZE STRONY POLICJI"
>"NA MANDACIE SIĘ NIE SKOŃCZY"
>"TO KONIEC UBEROWCÓW ;)"
>do tego zdjęcie z obsranym kierowcą
>wiadomość w folderze inne
>"Serduszkowy Król"

Komentarze