Taniec z loszko
- bądź mno - koniec roku szkolnego - 2k15 - lvl 14 - bądź gimbem pierwszego stopnia - pewien piękny, ciepły, czerwcowy dzień - informatyka xd - siedź sobie i miej wyjebundo - ktoś wbija z buta do sali ale ty masz wyjebundo - nagle ticzer woła cię : - anon choć że no tu coorva - wstajesz i widzisz w drzwiach dwie loszki trzeciego stopnia 10/10 i 9/10 - okurwa.jpg - patrzą na ciebie jak Cezar gdy dawał lajka na arenie - idziesz do nich - schodząc na sale gimnastyczną loszka 9/10 gdzies poszła xd - zostajesz sam na sam z najlepsza karyną ze szkoły - no hej anon jestem, a ty ? - ja no karyna hehe xd - okazuje się, że szukają wysokich chłopaków do tańczenia poloneza na bal trzecichgimbów - prosi cie żebyś z nią zatańczył - zgadzasz się oczywiście, a twoje uhahanie wzrasta, bo jestes dopiero pierwszy stopień, a ona trzeci - idziesz ze swoją karyną na hale - widzisz jakiś jednostrzałowców z trzecich klas - bitch please i plujesz im w twarz - zbijasz sztukę z swoim jedynym spoko sebkiem trzeciego stopnia - i ruszasz w tango - ticzerka wyróżnia was, że dobrze tańczycie - no fajnie i chuj z tego xd - ogólnie czujesz swoją zajebistość - zaczynasz pisac z loszką wieczorami i spotykasz się z nią na próbach - śmichy, chichy i takie tam - karyna zaczyna ci się podobać - fkońcu dzień balu i akurat twoje urodziny xd - loszka rano na próbie składa ci życzenia i przytula - starasz się okiełznać partyzanta - ale on napiera - na szczęście przeszło, bo przypomniało ci się jak ojciec cię tak przytulał gdy cię zapinał jak byłeś mały - wbijasz do meline - patrzysz a tu babki, dziadki, ciotki i wujki chujki przyjechali - mówisz wszytskim żeby spierdalali i wchodzisz dumny do pokoju - na wieczór wbija do ciebie tfój jedyny ziomuś ( nazwijmy go sebson ) - wpierdalasz się w garniak, nawet dobrze na tobie wygląda bo coś tam ćwiczysz - kradniesz staremu wodę kolońską i wychodzisz z domu - idziesz do szkoły - po drodze zaczepia was żul i prosi o 10 groszy - wyjeb mu lołkika na morde i idź szpanerskim krokiem dalej - wchodsz do szkoły i widzisz ją - cudną jak anioł ( tylko w czarnej sukience xd ) karyne - omujchuj.pfd - wchodzisz tanecznym krokiem na sale i robisz dancefloor - każdy bije ci brawa i w tej samej chwili brata bo jest pedałem - poczekaj aż wszystko się skończy i pożegnaj się z loszką - smutnowserduszku.avi - wróć z innym kolegą sebkiem na meline i płacz całą noc - następnego dnia loszka pisze do ciebie - patrzysz i dostajesz pierdolca - napisała że tęskni i że się jej podobasz - wygryw tak motzno - odpisujesz że chodzisz z dołem cały dzień i że też tęsknisz - umafiasz się z karyną - kupujesz róże i ogólnie jest zjebioza - nadeszły wakacje - spotykasz się regularnie z loszką - piszecie codziennie - loszka mówi ci że czuje do ciebie coś więcej - ogólnie wygryw i jesteś szczęśliwy że w końcu przerucha cię ktoś inny niż ojciec i wujek - wakacje toczą się dalej, a loszka pisze że jedzie na obóz do Bułgarii z karynami - piszesz że będziesz tęsknił i w ogóle - loszka u rumunów, a ty kisisz się w domu jak ta cebula, bo przecież nią jesteś hehe - wpadasz na pomysł że pojedziesz sobie na noc do drewniaka niedaleko w góry - mame się zgadza - zajebiście - brat kupuje % - robisz inbe na trzy osoby w drewniaku - opijasz się połową szklanki piwa z sokiem, bo jesteś jebanym gimbem i każdy po tobie jeździ - jesteś najebany i piszesz do loszki że ją kochasz - rano wstajesz i sprzątasz rzygi po bracie, który już zdążył spierdolić - po ogarnięci wszystkiego, siadasz sobie na tarasie i pijesz wodę - odpisujesz loszce że bardzo przepraszasz - okazuje się że ma ci coś do powiedzenia - zaniepokojenie lvl over 9000 - pisze do ciebie wieczorem że ktoś spuścił xd plotkę o niej - podobno przeleciało ją dwóch asfaltów - wkurw.jpg - po wszystkim okazuje się że to nie prawda i oddychasz spokojnie - wróciła z Cwelarnii - spotykacie się dalej - ogólnie już myślisz że będzie wygryw do końca - ale życie skurwysyn takie nie jest - jest już nowy rok a wy piszecie dalej - loszka w licbazie a ty nadal gimbaza - nagle karyna coś odpierdala i do ciebie nie pisze - próbujesz coś z tym zrobić - ale jesteś bezsilny - po kilkunastu dniach pytasz się co się stao - loszka pisze ci że, nie spotykaliście się przez długi czas i niema już sensu dalej to ciągnąć - smutek, żal i gorycz przegranej - uświadamiasz sobie że straciłeś jebane 7 miesięcy z życia - jesteś nędznym przegrywem i frajerem - jeszcze na dodatek ta głupia karyna wstawia zjebieste zdjęcia żeby ci dopierdolić i jej się to udaje
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.