Udawanie głuchego
>Bądź mną lvl 20 >sesja mocno >Sąsiad kupuje sobie psa, bydle szczeka jak opętane >Nie możesz się uczyć, strasznie Cię denerwuje >kupujesz zatyczki do uszu >cztery pary za 2 ziko >dobrybiznes.png >nareszcie zgłębiasz wiedzę z prędkością światła >nic Cię nie rozprasza >możesz się uczyć 5 godzin dziennie >robisz blietzkrieg przez kolejne książki >rozwalasz wszystkie egzaminy w pierwszym terminie >zauważasz, że już nie tylko pies Ci przeszkadza gdy nie masz zatyczek >wykładowcy za głośno chodzą w trakcie pisania kolokwiów >ptaki za głośno śpiewają >ludzie za głośno mówią >zaczynasz pisać testy na studiach z zatyczkami w uszach, bo inaczej nie jesteś w stanie się skupić, bo wykładowca za głośno chodzi po sali >w sumie świat bez dźwięków jest całkiem spoko >odkrywasz siebie, masz bardziej błyskotliwe myśli >nie tracisz czasu na oglądanie durnych filmików na yt, bo nie chce Ci się zdejmować zatyczek >zaczynasz na stałe nosić zatyczki w uszach >uczysz się języka migowego, bo w sumie jednak chciałbyś z kimś pogadać >w kolejnym roku na studiach wmawiasz wykładowcom, ze jesteś głuchoniemy >koledzy ze studiów po prostu akceptują twoją fanaberię >po jakimś czasie większość ludzi na roku kojarzy Cię właśnie z tego, że nie mówisz, a migasz >organizacja studencka związana z twoją uczelnią prosi Cię żebyś został ambasadorem ich akcji charytatywnej, w której zbierają pieniądze na pomoce dydaktyczne dla szkoły dla głuchoniemych >organizatorka tej akcji to solidne 8/10, zgadzasz się immediately >siostra organizatorki jest głuchoniema, więc dziewczyna zna dobrze język migowy >pomagasz organizować całą akcję >spędzacie razem długie popołudnia, gestykulując nad szczegółami całego wydarzenia >czujesz, że iskrzy >W końcu zbierasz się na odwagę jej pokazać >”Anonko pójdziesz ze mną na kawę?” >zgadza się >zaczynacie się spotykać >świetnie się dogadujecie na migi >miłość kwitnie >motylkiwbrzuchu.exe >jednak czujesz, że czegoś Ci brakuje >chcesz usłyszeć jej głos, głos swojej prawdziwej miłości >organizujesz kolację przy świecach >siedzicie naprzeciw siebie wpatrzeni sobie w oczy >mówisz jej, że nadszedł przełomowy moment w waszym związku i wyjmujesz zatyczki z uszu >widzisz łzy wzruszenia w jej oczach >”A teraz powiedz coś do mnie kochanie” >Korwin ma kontrowersyjne poglądy, ale liczy się program partii >heartbreak.jpg >z rozpaczy wyskakujesz przez okno z dziesiątego piętra >wszystko przez tego cholernego psa
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.