Orgazm na matematyce
>bądź mną >czuj się jak gówno przez kilka miesięcy >pójdź pogadać z lekarzem na ten temat >daje mi receptę na antydepresant >nazywa się anafranil >po kilku tygodniach zaczyna działać >czujedobrze >siedzę na zajęciach z rachunku różniczkowego jednego dnia >nudno jak ja pierdole >ziewam >nagle fiut stoi twardy jak skała >czuje się jakby zaraz miał wybuchnąć >co się dzieje >owładnął mną nieziemski orgazm >trzęsę ławką do przodu i tyłu krzycząc "oooo taaaaaak" >wypadam z krzesła >nogi się trzęsą, wielka plama spermy na spodniach >wszyscy patrzą na mnie w szoku >proszę o zwolnienie >później tej nocy sprawdzam efekty uboczne anafranilu na Wikipedii >napisane że 5% użytkowników doznaje spontanicznych orgazmów wywoływanych ziewaniem >co do chuja >idź do klasy następnego dnia >wszyscy próbują się nie śmiać gdy ich mijam i siadam >nauczyciel rozdaje testy >patrze na pierwsze pytanie i dostaje wielkiej pulsujacej erekcji >o boże >ten znak całki >te dy/dx >takie kurewsko seksowne >mój mózg powiązał rachunek różniczkowy z przyjemnością orgazmu >rozpinam rozporek i robię test waląc konia w trybie incognito >ktoś ziewa >ziewanie jest zaraźliwe >ja ziewam >zaczynasie.gif >mój kutas wybucha jak stara sprawdzona maszyna >tryska fontanną spermy prosto w moją twarz >mfw zwaliłem sobie do egzaminu z różniczki >mfw każdy w szkole nazywa mnie teraz różniczkobijcą
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.