Orgazm na matematyce

0
186
Ewald

>bądź mną
>czuj się jak gówno przez kilka miesięcy
>pójdź pogadać z lekarzem na ten temat
>daje mi receptę na antydepresant
>nazywa się anafranil
>po kilku tygodniach zaczyna działać
>czujedobrze
>siedzę na zajęciach z rachunku różniczkowego jednego dnia
>nudno jak ja pierdole
>ziewam
>nagle fiut stoi twardy jak skała
>czuje się jakby zaraz miał wybuchnąć
>co się dzieje
>owładnął mną nieziemski orgazm
>trzęsę ławką do przodu i tyłu krzycząc "oooo taaaaaak"
>wypadam z krzesła
>nogi się trzęsą, wielka plama spermy na spodniach
>wszyscy patrzą na mnie w szoku
>proszę o zwolnienie
>później tej nocy sprawdzam efekty uboczne anafranilu na Wikipedii
>napisane że 5% użytkowników doznaje spontanicznych orgazmów wywoływanych ziewaniem
>co do chuja
>idź do klasy następnego dnia
>wszyscy próbują się nie śmiać gdy ich mijam i siadam
>nauczyciel rozdaje testy
>patrze na pierwsze pytanie i dostaje wielkiej pulsujacej erekcji
>o boże
>ten znak całki
>te dy/dx
>takie kurewsko seksowne
>mój mózg powiązał rachunek różniczkowy z przyjemnością orgazmu
>rozpinam rozporek i robię test waląc konia w trybie incognito
>ktoś ziewa
>ziewanie jest zaraźliwe
>ja ziewam
>zaczynasie.gif
>mój kutas wybucha jak stara sprawdzona maszyna
>tryska fontanną spermy prosto w moją twarz
>mfw zwaliłem sobie do egzaminu z różniczki
>mfw każdy w szkole nazywa mnie teraz różniczkobijcą

Komentarze