Pomysł jednolitych cen książek
Odnośnie pomysłu jednolitych cen książek - do każdej książki dodać pustą stronę na końcu z perforacją na brzegu - pracownik księgarni, przy rozpakowywaniu towaru wyrywa tę stronę - sprzedają książki w jakiej chcą cenie, bo są używane i wybrakowane, a nie nowe - państwo wprowadza zasadę, że za książkę używaną uznawać można książkę przeczytaną co najmniej raz - księgarnie wynajmują pracowników, których zadaniem jest siedzieć na zapleczu i zapamiętywać treść wszystkich książek w ofercie - w razie kontroli, pracownik ręczy słowem, że przeczytał książkę i zdaje test z jej zawartości w obecności dwóch urzędników - państwo zaostrza przepisy - książka używana nie może być czytana przez jednego pracownika sklepu - Empik i Matras outsoursują czytanie polskich książek do Chin - w Chinach powstaje coraz więcej uniwersytetów polonistycznych - całe Chiny czytają polskie książki i oglądają polskie filmy, bo to trendi wśród młodzieży - eksport polskiego przemysłu rozrywkowego prześciguje USA i Japonię - do Pekinu przylatuje samolot - wysiada z niego znany polski aktor - chińskie fanki piszczą i rzucają biustonoszami - nastoletni chińscy hipsterzy wycinają sobie dziury między górnymi jedynkami - samoloty A380 mogące zabrać kilkaset osób kursują codziennie między Chinami i Polską - zawsze są pełne - ostatni polski pasażer wylatujący z Polski gasi światło - zostają politycy (1 mln na różnego rodzaju umowach), którzy umierają z głodu
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zaloguj się aby dodać komentarz.